Wybory samorządowe na kadencję 2017

Od wczoraj można zgłaszać swoje kandydatury do takich jednostek jak Rada Mieszkańców Domu Studenckiego, studencka część Elektorów Dziekańskich (nie dotyczy naszego wydziału w tym roku), ale ja chciałbym przyjrzeć się najbliższemu mi organowi samorządowemu – Wydziałowej Radzie Samorządu.

Zgodnie z §3. Regulaminu WYDZIAŁOWEJ RADY SAMORZĄDU każdy WRS:
1. Reprezentuje interesy studentów swojego wydziału na wydziale, Uczelni i poza nią.
2. Uczestniczy poprzez swoich przedstawicieli w organach kolegialnych wydziału oraz innych organach Samorządu.
3. Wyraża opinię społeczności studentów wydziału w sprawach, którymi społeczność ta jest zainteresowana, a w szczególności:
a) Na temat prowadzonych zajęć dydaktycznych.
b) Opiniuje harmonogram sesji egzaminacyjnych.
c) Opiniuje szczegółowy plan i rozkład zajęć.
d) Opiniuje program kształcenia.
4. O ile na wydziale prowadzone są studia w systemie tradycyjnym, opiniuje:
a) Zasady rejestracji na kolejny rok studiów.
b) Zasady udzielania zgody na warunkowe podjęcie studiów na wyższym roku.
c) Zasady podejmowania decyzji o skreśleniu studenta z listy studentów z powodu niezadowalających wyników w nauce.
5. Uczestniczy w podejmowaniu decyzji w sprawach wydziału, a w szczególności:
a) Współpracuje z organami wydziału w działaniach zmierzających do poprawy systemu kształcenia.
b) Uczestniczy w podziale środków i przyznawaniu świadczeń z FPMSiD oraz innych środków, z których przyznaje się stypendia i zapomogi, na zasadach określonych w odrębnych przepisach.
c) Uczestniczy w przeprowadzaniu akcji kwaterunkowej.
6. Broni praw studentów wydziału, a w szczególności bierze udział w charakterze obserwatora w zaliczeniu komisyjnym na wniosek studenta lub z własnej inicjatywy.
7. Dba o rozwój kultury, sportu i turystyki wśród studentów wydziału oraz wspiera studencki ruch naukowy.

Część studentów, która rozpoczyna naukę na Politechnice, miała z nami do czynienia jedynie przy okazji dni otwartych, rekrutacji i wyjazdu integracyjnego. Zdaję sobie sprawę z tego, że może to budować nieco złudny i niepełny obraz działalności WRSu, bo jak widać powyżej, namacalną dla pierwszorocznych działalność można podciągnąć co najwyżej pod trzy spośród siedmiu głównych zadań tego organu.
To jakie obowiązki ma członek WRSu?
1. Dyżury – każdy z nas wyznacza sobie dwugodzinny, cotygodniowy dyżur (albo dwa po godzinie), podczas którego jest w naszym pokoju. Po co? Ponieważ często organizujemy wydarzenia takie jak teraz wyjście na balet, na które studenci muszą odebrać bilety. Innym powodem wizyty może być jakiś problem z kwaterunkiem w akademiku czy zajęciami dydaktycznymi. Z doświadczenia wiem, że na jeden dyżur przypada raczej mniej niż jedna osoba odwiedzająca, więc ten czas można wykorzystać na naukę, grę w piłkarzyki czy relaks na kanapie z kubkiem kawy.
2. Zebrania – aby WRS mógł funkcjonować skutecznie musi raz na jakiś czas spotkać się i przedyskutować istotniejsze kwestie jego działalności. Na zebraniach, w zależności od potrzeby, mogą odbywać się też głosowania. W pierwszej połowie naszej kadencji było ich 10.
3. Delegatury – jako część Samorządu Studentów Politechniki Warszawskiej nie jesteśmy zamknięci tylko na sprawy związane z naszym wydziałem. Na uczelni działa dziewięć komisji programowych, min. Sportu i Turystyki, Kultury, Socjalna czy Informacji i Promocji. Każda z nich zajmuje się innym obszarem życia Politechniki i do każdej delegujemy jednego naszego członka by pomagał w jej działalności i ułatwiał przepływ informacji. W naszym WRSie jest 13 osób, więc jak łatwo policzyć, nie każdy takim delegatem będzie, lecz większość tak. Zebrania komisji zdarzają się dużo rzadziej niż te WRSowe, bo jakieś 5 razy na semestr.
4. Projekty – WRS organizuje co roku wyjazdy i imprezy integracyjne, spotkania wigilijne i bożonarodzeniowe, wyjścia do teatru i opery, pikniki, turnieje i inne. W tej kadencji zdążyliśmy już zrealizować 15 z 25 zaplanowanych mniejszych i większych wydarzeń. Oczywiście jedna osoba nie poradziłaby sobie od razu z organizacją wyjazdu narciarskiego na Słowacji dla 50 osób, dlatego współpracujemy wewnątrz jednostki, ale jesteśmy też otwarci na kooperacje z innymi wydziałami.
5. Uczestnictwo w uroczystościach akademickich – jako przedstawiciele studentów uczestniczymy w ważnych dla wydziału uroczystościach, co jest całkiem naturalne zważywszy na fakt, iż sami je w części organizujemy.

No dobra, sporo obowiązków, to po co się w to pchać?
1. Doświadczenie i nowe umiejętności – praca z ludźmi przy projektach to coś co spora część z nas będzie robić po studiach. Warto już teraz stawiać pierwsze kroki w tym kierunku, bo poza organizacją obowiązków w zespole mamy do czynienia z fakturami, firmami zewnętrznymi czy samą Politechniką.
2. Znajomości – idąc do samorządu masz pewność, że znajdziesz się wśród ludzi, którym chce się więcej niż tylko studiować. Poznasz bliżej osoby z innych kierunków i roczników na swoim wydziale, ale też innych. Poza czysto koleżeńskimi wartościami, dodatkowymi atutami takich znajomości mogą być notatki koleżanki z wyższego rocznika, albo przyszła współpraca z kolegą, który skończy Wydział Chemiczny i też działał w swoim WRSie.
3. CV – pracodawcy zwracają uwagę na to czy przeżyłeś studia tylko zaliczając dwa razy na rok sesję czy aktywnie nabywałeś nową wiedzę i poświęcałeś swój czas na rozwój i pracę bez motywatora w postaci pensji.
4. Satysfakcja – naprawdę, masę frajdy dają pozytywne opinie uczestników różnych projektów. Czasami aż uśmiech sam pcha się na usta jak patrzy się na świetnie  zorganizowane własne dzieło. 🙂
5. Fajniejsza stopka w mailu – po co podpisywać się Maciej Pisula jeśli możesz podpisywać się:
Maciej Pisula
Wydziałowa Rada Samorządu MEiL
Samorząd Studentów Politechniki Warszawskiej
Delegat do Komisji Informacji i Promocji
Członek Wydziałowej Komisji Stypendialnej
Elektor dziekański wydziału MEiL na kadencję 2016-2020
Tak naprawdę to nie mam takiej stopki, ale podejrzewam, że istnieją przypadki, w których jakaś jej część mogłaby ułatwić załatwienie różnych spraw 😉

Ogólnie, moim zdaniem, WARTO. I nie tylko moim, bo z tego co wiem, spora część obecnego WRSu planuje kandydować na kolejną kadencję. Wystartować może każdy student naszego wydziału, ale nie każdemu będzie równie łatwo się dostać. Pewne jest jedno – WRS powinien być różnorodny.
W mojej opinii trzon każdej kadencji powinni stanowić samorządowcy z poprzednich lat. Niemożliwe byłoby sprawne działanie WRSu gdyby każdy jej członek uczył się wszystkiego od podstaw. To chyba oczywiste. Z tego samego powodu potrzebna w każdej kadencji jest część osób zaczynających studia, które potem mogłyby działać i w dalszej przyszłości dzielić się wiedzą z młodszymi kolegami. Sam na pierwszym roku nie wiedziałem czy dam sobie radę z samymi zajęciami, więc unikałem nakładania na siebie dodatkowych obowiązków, ale teraz wiem, że jest możliwe pogodzenie ze sobą tych rzeczy. Jeśli jesteś niezdecydowany, ale chcesz działać, to zgłoś się do nas, może uda się znaleźć projekt przy którym mógłbyś pomóc. Później łatwiej jest też kandydować osobom, które były wcześniej sympatykami WRSu, albo wykazały jakąś inicjatywę. Warto też dodać, że tutaj równouprawnienie nie działa i płeć piękna ma trochę łatwiejszą drogę do samorządu, chociaż to tylko moja opinia i sam wolałbym pracować w gronie mieszanym, niż tylko męskim. 🙂

Zainteresowanych startowaniem w wyborach odsyłam na stronę SOWA: www.wybory.sspw.pl

Maciej Pisula
sspw_logo